Czy zetknąłeś się może z prozą Stanislava Komárka? „Czarny domek” jeszcze u nas nie wyszedł, ale może czytasz w innych językach? Proza Komarka wydaje mi się bliska Twojej – i to nie z powodu tematyki, bo Komarek nie pisze o rodach kresowych, a i akcja jego powieści rozgrywa się w okolicach I wojny światowej, ale jego spojrzenie na świat, ludzi, ich losy kojarzyło mi się z Twoim. Zapamiętałam, bo takie też jest mi bliskie.
Nie znam prozy Komarka, ale jest sporo pisarzy o podobnym widzeniu swiata. Najwiekszy wpływ wywarli na mnie Michaił Bułhakow i Bohumil Hrabal. Nie ja jeden przeżywałem te fascynacje. 'Hrabalowskie piętno' widać na przykład u Jerzego Pilcha i Pawła Huelle, których twórczość wszystkim polecam. Są pisarze tak patrzący na świat w Czechach, jest kilku także w Niemczech. Komarka przy pierwsze okazji przeczytam, bardzo jestem ciekaw.
Jacy pisarze tak patrzą na świat w Czechach i w Niemczech?
"Czarny domek" Komarka powinien wyjść na wiosnę. Jest w tym patrzeniu na świat coś przyciągającego. Z reguły nie lubię szufladkowania, ale ta szufladka Hrabalowska jest mi szalenie bliska, to pozytywne określenie. U Huellego to patrzenie na świat odnajduję, u Pilcha mniej, ale obu ich lubię.
webdesign: Pavel.M.Horák©2007